Gruzja – tam z pewnością jeszcze nie szusowałeś…

Czy wiecie, że z Warszawy jest bliżej do kurortu Gudauri w sercu Kaukazu, niż do Zakopanego? Oczywiście bliżej w jednostkach czasu, który trzeba poświęcić na dotarcie do celu. Narty w Gruzji to ciekawa propozycja dla wszystkich, znudzonych już najpopularniejszymi zimowymi destynacjami.

Gudauri w Gruzji

Gudauri fot. http://pinterest.com/pin/134193263866944651/

Jeżeli szukacie dzikich gór, nieskażonych stoków, szalonej jazdy poza trasami i jeszcze bardziej zwariowanej zabawy, czas wziąć pod uwagę Gruzję. Kraj, który kojarzy się przede wszystkim z turystyką górską i niespotykaną gościnnością, oferuje także tereny narciarskie. Funkcjonują tam dwa kurorty: Bakuriani i Gudauri, gdzie największych śmiałków helikoptery wywożą na ponad 4 tys. m n.p.m. Narty w Gruzji to już nie przelewki…

Wysokość wydaje się imponująca, ale Gudauri rośnie właśnie nowy rywal – niedawno pierwszy wyciąg otwarto w dzikiej i niedostępnej Mestii. Okoliczne szczyty sięgają 5 tys. m n.p.m., a jeździć na nartach można tam nawet latem.

Bilety z Poznania już od 699 zł. Jesteś gotowy na nowe doznania na stoku?
http://www.bluesky.pl/rezerwacja/przelot/Gruzja/Tbilisi

Nikt jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz