Najciekawsze atrakcje Bejrutu

Kilka lat temu New York Times, wraz z Lonely Planet i The Guardians umieściły Bejrut na liście TOP 10 destynacji do odwiedzenia w 2009 roku. W Bejrucie można cieszyć się najlepszymi orientalnymi meze, restauracjami na świeżym powietrzu, gdzie z jednej strony spotkamy kobietę nosząca burkę, a z drugiej obwieszoną świecącą biżuterią piosenkarkę jazzową. To magiczne miasto, łączące wiele skrajności, potrafi zachwycać i zniechęcać, ale jedno jest pewne – jeśli odwiedzisz stolicę Libanu, będziesz chciał tu wrócić.

Beirut fot. foursquare https://pl.pinterest.com/pin/484137028663410892/

Beirut fot. foursquare https://pl.pinterest.com/pin/484137028663410892/

Bejrut – tętniąca życiem metropolia

Bejrut niegdyś zwany Paryżem Bliskiego Wschodu łączy w sobie niezwykłą elegancję Paryża i piękne zabytkowe arabskie budowle, złożoność i prostotę.

Miasto pełne jest skwerów, pałaców, wąskich uliczek, meczetów i nowoczesnych budynków. Przeważają budynki w starym kolonialnym stylu, a na ulicach rozbrzmiewa arabski pop. Liban określa się jako jedno z najbardziej otwartych miejsc na Bliskim Wschodzie. Bejrut jest miastem wielokulturowym i wielowyzaniowym.

Saifi Village fot. https://pl.pinterest.com/pin/398779741979512551/

Saifi Village fot. https://pl.pinterest.com/pin/398779741979512551/

Bejrut słynie z życia nocnego. Oferuje niezliczoną ilość knajp oraz łatwy dostęp do morza i plaż. To jednak także miejsce, gdzie znajdziemy spokój i brak agresji na ulicach. Perła Wschodu- jak nazywany jest również Bejrut- to również duże pieniądze i luksus kontrastujące ze zwykłym życiem.

W Bejrucie buduje się wiele nowoczesnych budynków, które zastępują miejsca zabytkom architektury, zniszczonym w czasie walk. Burzliwa historia odcisnęła piętno i pozostawiła w mieście ślady walk i nieznaczących wojen. Po I wojnie miasto było pod okupacją i protektoratem francuskim. Zresztą wciąż widać w Bejrucie wiele tamtejszych wpływów.

Śródmiejskie Gemmayzeh, położona z boku i nieco oddalona od centrum Bejrutu daje wytchnienie od zgiełku. Ulubiona dzielnica artystów, bohemy i młodych Libańczyków słynie ze światowej klasy kuchni, niepowtarzalnych knajp, coffee shop‘ów, barów i galerii. Rozpościera się stąd niezwykły widok na połyskujący złotem i błękitem Meczet Al Omari.

W dzielnicy popularnym stwierdzeniem jest powiedzenie „co wydarzy się w Gemmayzeh, pozostaje w Gemmayzeh”.

Nocne życie toczy się również w dzielnicy o nazwie Hamra. Bywają tam studenci, artyści i pisarze. W okolicy znajduje się mnóstwo kafejek i klubów.


Nadmorska promenada z widokiem na skały gołębie oraz eklektyczne centrum stanowią niezapomniane atrakcje Bejrutu

Corniche – nadmorski bulwar rozciągający się na długość kilku kilometrów obsadzony wysokimi palmami. To bardzo popularne i wieczorami gwarne miejsce spotkań Libańczyków. Nie ma tam zbyt wielu knajp i kawiarni, ale praktycznie, co chwila można napotkać stragany z napojami i znakomitymi przekąskami. Znajdziemy w ofercie: mrożone owoce opuncji, chlebki z sezamem- zwane kaak, gorące kasztany czy prażone zielone migdały.

Panorama widziana z Corniche cieszy mieszkańców Bejrutu o każdej porze dnia. Cenią sobie spacery bladym świtem, kiedy można podziwiać wschód słońca przy pustych bulwarach oraz magiczne zachody słońca. Na bulwarze przesiadują grupki Libańczyków bawiących się i celebrujących każdą chwilę. Z nadmorskiej promenady widać również Skały gołębie – ulubione miejsce spotkań zakochanych.

Wschód słońca nad bulwarem Corniche fot. Karan Jain https://flic.kr/p/afBpa8 CC BY-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Wschód słońca nad bulwarem Corniche fot. Karan Jain https://flic.kr/p/afBpa8 CC BY-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Oddalając się nieco od morza w głąb metropolii można dotrzeć do Starego Miasta. Jest to najbardziej rozpoznawalne miejsce w całym Bejrucie. Skupia na sobie uwagę turystów, ważnych wydarzeń i mieszkańców miasta, których można spotkać głównie wieczorami. W ciągu dnia Stare Miasto podziwiane jest wyłącznie przez zagranicznych przybyszy. Na skutek wojny domowej i wielu konfliktów dawne budynki dzielnicy uległy zniszczeniu. Dlatego też obecna zabudowa została wybudowana w latach 90-tych na podobieństwo planów z XIX i XX wieku. W centrum dominują białe klimatyczne budynki.

Bejrut to miasto skrajności, pięknie łączy historię z nowoczesnością. Przechadzając się między ulicami najciekawszych i tych bardziej spokojnych dzielnic można podziwiać zabytkowe budowle sąsiadujące z meczetami i katedrami. W mieście nie brakuje osmańskich rezydencji z oknami w stylu weneckim, pałaców w stylu art deco, domów z kutymi balkonami i wykuszami, przypominających te z Paryża czy Nowego Orleanu.

Plac Etoile w centrum Bejrutu fot. Georgio Montersino https://flic.kr/p/5jwm8B CC By-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Plac Etoile w centrum Bejrutu fot. Georgio Montersino https://flic.kr/p/5jwm8B CC By-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Sztuka w Bejrucie

Poznając Liban warto pamiętać, że Bejrut zawsze był centrum sztuki, nawet w czasach starożytnych. W latach 60. i 70. XX wieku, miasto zostało zalała fala artystów i intelektualistów, których obecność może być nadal odczuwalna w artystycznej dzielnicy Gemmayze. W niedalekiej odległości znajdują się miejskie ogrody SAIFI, miejsce wielu galerii sztuki i organizator ciekawych wystaw i wydarzeń kulturalnych.

Chcąc lepiej poznać i zrozumieć sztukę starożytną warto wybrać się do Muzeum Narodowego i Muzeum Archeologicznego. Artefakty i sztuka prezentowana przez bejruckie muzea pochodzą zarówno z czasów prehistorycznych jak i średniowiecza, a każdy z obiektów dowodzi o niesamowitej historii regionu i jego mieszkańców. Oczywiście sztukę starożytną można spotkać również w centralnej części miasta, podziwiając chociażby niezwykłe mozaiki podłogowe z czasów Bizancjum. Historyczne atrakcje Bejrutu to z całą pewnością doskonała propozycja dla wielbicieli bogatej kultury Bliskiego Wschodu.

Miejscem uwielbianym przez mieszkańców Bejrutu jest kampus amerykańskiego uniwersytetu AUB. Budowla jest unikalna mieszanką wiktoriańskich detali i weneckich salonów. Poza architekturą na terenie uniwersytetu znajduje się ogród botaniczny i rezerwat ptaków. Ponadto AUB ma prywatny dostęp do plaży. Nie bez powodu amerykański uniwersytet nazywany jest kwitnącą oazą.

Bejrut nie należy do wielkich metropolii, jest jednak w miarę rozległy. Można go zwiedzić z taksówki, co jest bardzo popularne i tanie w libańskim mieście. Stawka w taksówkach publicznych, oznaczonych czerwoną tabliczką, jest ustalona z góry. Zresztą panuje tam duża rotacja, jedni turyści wysiadają, inni się dosiadają, dzięki czemu podczas poznawania miasta mamy okazję spotkać nowe osoby. Sami Libańczycy są niezwykle serdeczni, gościnni i rozmowni. Spędzanie z nimi czasu to uczta dla ducha i możliwość poznania wielu aspektów ich kultury. Przeważnie są to wykształceni i znający języki ludzie, którzy chętnie przedstawią nam swoje ukochane miasto i nieznane atrakcje Bejrutu.

AUB - Amerykański uniwersytet w Bejrucie fot. Jeff M. https://flic.kr/p/egFwY CC by-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

AUB – Amerykański uniwersytet w Bejrucie fot. Jeff M. https://flic.kr/p/egFwY CC by-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Warto wiedzieć!

W czasie wiosny i lata temperatury w Libanie są dość wysokie, przekraczają 35 stopni Celsjusza. To idealna opcja dla amatorów słońca.

Niestety w Bejrucie brakuje tanich hoteli. Miasto nastawione jest głównie na gości z bogatych arabskich krajów, aczkolwiek kiedy nie mamy zbyt wygórowanych oczekiwań i zadowolimy się czystym pokojem z działającym prysznicem bez klimatyzacji, możemy znaleźć nocleg za kwotę trochę poniżej 100zł od osoby.

Należy unikać spożywania wody z kranu. Dobrze jest pić wyłącznie wodę butelkowaną.

Liban podobnie do Izraela to jedne z najdroższych krajów na Bliskim Wschodzie. Powinniśmy liczyć się z wysokimi cenami noclegów w hotelach i posiłków w restauracjach. Gdy zdecydujemy się na uliczne budki serwujące jedzenie, stragany i mniejsze bary nie stracimy majątku. Podobnie jeśli chodzi o transport, ceny są bardzo przystępne, czego nie można powiedzieć o towarach w sklepach. Warto przygotować się na trochę wyższe ceny niż w Polsce.

Do wizyty w Bejrucie potrzebujemy wizy wystawionej przez Libańską Ambasadę w Warszawie. Jeśli złożymy paszport ważny przez kolejnych 6 miesięcy, zaświadczenie o zatrudnieniu na stałe w Polsce i bilet powrotny oraz uiścimy opłatę około 35 USD, wizę otrzymamy jeszcze tego samego dnia.

PLL LOT lata bezpośrednio z Polski do Bejrutu. Podróż trwa około 3 godzin.

Skały gołębie fot. Francisco Anzola https://flic.kr/p/89Sgt5 CC BY 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Skały gołębie fot. Francisco Anzola https://flic.kr/p/89Sgt5 CC BY 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Nikt jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz