Najlepsze naturalne SPA na świecie

Nie od dzisiaj wiadomo, że niezawodnym sposobem na wyciszenie się, czy też poprawę samopoczucia jest kontakt z wodą. To właśnie jej oddziaływanie na zmysły, a także pozytywny wpływ na zdrowie spowodowały, że właśnie woda, czyli źródło życia, stała się przedmiotem filozofii zabiegów SPA. Na świecie wiele jest miejsc, które ze względu na swoje lecznicze właściwości, pełnią rolę tego typu kurortów. Oto najpopularniejsze z nich.

Naturalne SPA na końcu świata

Natura nieustannie zadziwia swoim pięknem i doskonałością. Od setek lat człowiek inspirował się darami Ziemi oraz podziwiał harmonię obecną w przyrodzie. Współcześnie panuje moda na ekologiczną żywność czy życie w zgodzie z naturą. Jednak chyba największą popularnością cieszą się naturalne kosmetyki oraz zabiegi SPA, polegające na odnowie ciała za sprawą wody i jej leczniczych właściwości.

Hells Gate, Rotorua, Nowa Zelandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/250794272969217022/

Hells Gate, Rotorua, Nowa Zelandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/250794272969217022/

Miejscem magicznym, w pełni zasługującym na zainteresowanie turystów, mimo położenia na „końcu świata” jest Nowa Zelandia. W jej północnej części znajduje się Hells Gate, czyli Brama Piekieł – jedno z najbardziej widowiskowych SPA, stworzonych przez naturę. Brama Piekieł położona jest w miejscowości Rotorua i stanowi część tamtejszego parku geotermalnego. Na 50 akrach parku znajdują się liczne baseny geotermalne, gorące źródła, błotne wulkany oraz gejzery i wodospady, których temperatura wody wynosi nawet ponad 110 stopni Celsjusza.

Dlaczego watro odwiedzić Rotorua? Unikatowe błota geotermalne, siarkowe jeziora, a także lecznicze wody słyną ze swoich medycznych oraz relaksacyjnych zastosowań. Szczególną popularnością cieszą się wspomniane błota geotermalne, z których licznych zastosowań wymienić można pomoc w regeneracji komórek skóry, oczyszczające działanie czy też właściwości bakteriobójcze. Doskonale nadają się również do masaży, zarówno tych leczniczych jak i relaksacyjnych.

Niestety nie bez powodu mówi się, że Nowa Zelandia leży na końcu świata – lot z Polski, z powodu przesiadek, może trwać nawet ponad 30 godzin, a i cena takiego przelotu może niektórych przyprawić o zawrót głowy. Jednak posiadając stosowny budżet i trochę wolnego czasu, watro pokusić się o odwiedzenie tego wyspiarskiego państwa. Najlepszym okresem na lot do Nowej Zelandii, ze względu na dobrą pogodę, jest tamtejsze lato, czyli polski grudzień-luty. Warto rozważyć taką podróż, gdyż Hell’s Gate to z pewnością SPA godne polecenia, szczególnie dla podróżników, którzy lubią dalekie wyprawy i kontakt z wodą.

Brama Piekieł, Rotorua, Nowa Zelandia/ fot. http://www.flickr.com/photos/76515595@N07/9491454266

Brama Piekieł, Rotorua, Nowa Zelandia/ fot. http://www.flickr.com/photos/76515595@N07/9491454266

Turcja nie tylko dla plażowiczów

Pamukkale, czyli Bawełniany Zamek, to znajdujące się na terenie Turcji tarasy wapienne, które z daleka wyglądają jak góra usypana z kawałków bawełny. Tutejsza woda posiada liczne właściwości zdrowotne. Mówiono nawet, że kąpiel w wapiennych źródłach działa odmładzająco. O wyjątkowości tego miejsca świadczy fakt, że obecnie niestety nie ma możliwości swobodnego spacerowania po tym niezwykłym obszarze, który znajduje się na terenie Parku Narodowego. Aby zapewnić ochronę tego cudu natury, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, wyznaczono specjalne szlaki, które można przemierzać samemu bądź z przewodnikiem. Nie oznacza to, że kąpiele w źródłach termalnych zostały całkowicie zabronione. Każdy, płacąc około 35 PLN, może skorzystać z odmładzającej kąpieli w tzw. Świętym Basenie, znajdującym się w jednym z hoteli.

Pamukkale, Turcja/ fot. http://www.pinterest.com/pin/270778996318640545/

Pamukkale, Turcja/ fot. http://www.pinterest.com/pin/270778996318640545/

Mimo narzuconych ograniczeń, będąc w Turcji, warto zobaczyć te wapienne tarasy, których rzeźbienie trwa już ponad 14 tysięcy lat. Można tam dojechać z kilku większych miast turystycznych np. Istambułu, Antalii, Kapadocji czy też Izmiru. Wstęp do Pamukkale to koszt 5 TRY (około 7,5 PLN) – niewielka cena zważywszy na to jakie atrakcje i niezapomniane widoki ma do zaoferowania to miejsce.

Wyspa ognia i lodu

Islandia, bo o niej właśnie mowa, może natomiast pochwalić się swoim najpopularniejszym kąpieliskiem, czyli Błękitną Laguną. To termalne jezioro znajduje się w pobliżu miasta Grindavík, czyli około 40 minut jazdy od Reykjaviku oraz 20 minut od międzynarodowego lotniska Keflavik. Znajdująca się w lagunie woda morska, bogata jest w wiele składników mineralnych, głównie krzemionkę, która ma właściwości lecznicze i złuszczające. Największą atrakcją tego miejsca jest smarowanie całego ciała, a także twarzy błotem krzemionkowym, które ma wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne.

Błękitna Laguna, Islandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/190066046747486180/

Błękitna Laguna, Islandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/190066046747486180/

Błękitna Laguna nagrodzona została wieloma odznaczeniami, które miały podkreślić jej wyjątkowość, między innymi wytypowano ją do jednego z dziesięciu najbardziej popularnych SPA świata, a także uzyskała tytuł najlepszego naturalnego SPA na świecie w kategorii zdrowotno-termalnej. Nic więc dziwnego, że Błękitna Laguna bardzo szybko stała się wspaniałym ośrodkiem z restauracją i centrum, oferującym zabiegi pielęgnacyjno-lecznicze. Sam kurort jest miejscem dość ekskluzywnym – cena biletu dla dorosłych zaczyna się od 35 EUR. Jeżeli owa cena odstrasza, dobrze wiedzieć, że istnieje także strefa wokół Błękitnej Laguny, która nie wchodzi w obszar kurortu i wstęp do niej jest bezpłatny. Natomiast po kąpieli w lazurowej wodzie, wśród wulkanicznych skał i unoszącej się pary, można skorzystać z szerokiej oferty masaży bądź zakupić kosmetyk z linii do pielęgnacji skóry, sygnowanej marką Blue Lagoon. Kiedy lecieć? Gorąca woda (temperatura nawet do 40°C) zapewnia komfortowe warunki także zimą, przyczyniając się tym samym do zwiększenia odporności organizmu.

Blue Lagoon, Islandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/136515432427217857/

Blue Lagoon, Islandia/ fot. http://www.pinterest.com/pin/136515432427217857/

Martwa kraina

Morze Martwe, czyli najbardziej zasolony akwen wodny na świecie, co roku przyciąga tysiące turystów. Tak spore zainteresowanie zawdzięcza nie tylko ciekawemu położeniu, ale także leczniczym właściwościom znajdującej się w nim wody. Morze Martwe określane jest jako najniżej położone naturalne SPA na świecie. Elementem, który je wyróżnia na tle innych tego typu miejsc, jest duża ilość minerałów, z których spora część nie występuje w żadnym innym miejscu na ziemi. Popularnością cieszą się także gorące źródła siarczane, wpływające na poprawę zdrowia. Natomiast czarne błoto, aplikowane na ciało, ma działanie kosmetyczne, a także terapeutyczne. Błoto bogate w minerały można znaleźć na plaży bądź też udać się na zabieg do hotelowego SPA.

Morze Martwe/ fot. http://www.pinterest.com/pin/295900637987450043/

Morze Martwe/ fot. http://www.pinterest.com/pin/295900637987450043/

Kąpiel w Morzu Martwym poza walorami relaksacyjnymi i zdrowotnymi, gwarantuje także świetną zabawę. Tak duże zasolenie powoduje, że człowiek bez żadnego problemu unosi się na powierzchni wody – jest to doskonała alternatywa dla osób, które na przykład uczą się pływać. To najgłębsze naturalne SPA na świecie można odwiedzić w zasadzie o każdej porze roku – temperatura wody w lecie wynosi około 30 stopni, natomiast zimą nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza.

Kurorty SPA z roku na rok stają się coraz bardziej popularne i to nie tylko wśród kobiet. Coraz więcej osób decyduje się na taki właśnie rodzaj odpoczynku – wyjazd do ośrodka, w którym istnieje możliwość wyciszenia się, odpoczynku, a także regeneracji organizmu. Pobyt w naturalnym SPA może okazać się niezapomnianym prezentem bądź wyjątkową przygodą, która każdemu dostarczy wiele przyjemności.

Dead Sea/ fot. http://www.pinterest.com/pin/58546863879280674/

Dead Sea/ fot. http://www.pinterest.com/pin/58546863879280674/

, , ,

Nikt jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz