Relacja z podróży do Bułgarii w czasach COVID-19.

Mimo utrzymującej się pandemii, życie wróciło do normalności lub tzw. „nowej normalności”. My postanowiliśmy polecieć do Bułgarii, by przekonać się jak wygląda tamtejsza rzeczywistość. Wróciliśmy stamtąd kilka dni temu, więc postanowiłam podzielić się z Wami najświeższymi wrażeniami z pobytu. Widać, że nie wszyscy postawili w tym roku na wakacje w kraju. Turyści ( również z Polski) przyjeżdżają do najbardziej znanych kurortów Morza Czarnego i korzystają z uroków tego miejsca. Minister Turystyki zapewnia, że kraj jest dobrze przygotowany na wypadek wzrostu zachorowań i turyści z większości krajów w Europie witani są tutaj z otwartymi ramionami. I tak rzeczywiście jest!

Bułgaria zaczęła znosić obostrzenia już w pierwszej połowie maja, kiedy to liczba dziennych przypadków nie przekraczała 30. Zaraz po zniesieniu restrykcji, obcokrajowcy z większości krajów UE mogli zacząć przyjeżdżać do Bułgarii bez potrzeby odbywania kwarantanny. Od czerwca, z tego beztroskiego wypoczynku mogą korzystać również Polacy. W wyszukaniu najlepszej oferty pobytu nad bułgarskim wybrzeżem pomogą nam biura podróży lub możemy się pokusić o zorganizowanie wyjazdu na własną rękę. Pogoda nad Morzem Czarnym rozpieszcza, a temperatury sięgają powyżej 30 st. Celsjusza, ceny są niskie, więc nie ma nad czym się zastanawiać tylko planować wakacje w Bułgarii.

Życie codzienne.

Pomimo zniesienia większości obostrzeń, część z nich nadal funkcjonuje. Obowiązkowe jest:

  • noszenie maseczek w publicznych obiektach zamkniętych np. sklepy, muzea oraz transport publiczny.
  • dystans co najmniej 1.5 m. w miejscach publicznych.

By na bieżąco monitorować współczynnik zachorowań w Bułgarii warto odwiedzić stronę coronavirus.bg, gdzie Ministerstwo Bułgarii podaje na bieżąco informacje o sytuacji. Mankamentem tej strony jest, to, że występuje jedynie w wersji bułgarskiej. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by „wrzucić” treść, chociażby w Google Translate.

Restauracje.

Wszystkie restauracje i kawiarnie są otwarte. Stoliki dostępne są w środku i w ogródkach. Nie panują tam specjalne obostrzenia dla klientów. Kelnerzy po każdym kliencie dezynfekują stolik i menu. Są oni zobligowani nosić maseczkę.. Klienci są z tej zasady zwolnieni. Nie ma też limitu gości lub dystansu między stolikami. Restauracje wyglądają jak sprzed pandemii.

Restauracje w Bułgarii

Restauracje w Bułgarii

Sklepy.

W małych sklepikach, supermarketach, centrach handlowych, piekarniach, kwiaciarniach itd. należy nosić maseczkę i zachować dystans 1.5 m. Sklepy nie zapewniają maseczek, więc trzeba mieć w zanadrzu prywatną. Płatność odbywa się kartą lub gotówką – w Bułgarii ta druga forma bardziej się przyjęła.

Sklepy w Bułgarii

 

Transport publiczny.

Metro, tramwaje, autobusy kursują normalnie. W środkach transportu ( podobnie jak w Polsce) trzeba nosić maseczkę.

Hotele.

Hotele znów przyjmują gości. Nie wszystkie jeszcze zdecydowały się na ten krok, ponieważ zapotrzebowanie jest stosunkowo niewielkie. Nieoficjalnie: z informacji jakie uzyskaliśmy od taksówkarza, przyjmuje się, że w tym roku turystów jest mniej o niemal 80%! W hotelach, które już działają należy nosić maseczkę na recepcji. W niektórych obiektach ( np. w Hotelu Prestige w Burgas w którym się zatrzymaliśmy, obowiązuje szwedzki stół), choć nie wszędzie jest to normą. Zdarza się, że menu jest wręczane dzień wcześniej i należy wybrać posiłki z listy. Poniżej zdjęcie z pobytu w hotelu Sapphire w Słonecznym Brzegu. Jak widać, cały basen był wyłącznie do naszej dyspozycji.

 

Hotel Sapphire w Słonecznym Brzegu

 

 

Atrakcje turystyczne.

Muzea, kościoły i inne atrakcje turystyczne są otwarte. Przed wejściem należy założyć maseczkę, zdezynfekować ręce i pamiętać o zachowaniu bezpiecznego odstępu.  Zazwyczaj w muzeach i innych zamkniętych miejscach obowiązuje limit osób. Nam natomiast udało się wszędzie wejść bez kolejek i zbędnego oczekiwania.

Monastyr Rylski w Bułgarii

Cerkiew w Nessebarze

Plaże.

Wszystkie plaże, bary, restauracje nad Morzem Czarnym są otwarte i nie ma żadnych obostrzeń. Ponadto w tym roku Bułgaria postanowiła zdjąć opłaty za leżaki i parasole. Brzmi kusząco, nieprawdaż?

Plaża w Sozopolu

Plaża w Sozopolu

O tym z czego słynie Bułgaria i co ma nam do zaoferowania pisaliśmy w artykule: Wakacje w Bułgarii oraz Bułgaria. Przylądek Kaliakra. Ja ze swojej strony gorąco polecam ten kierunek, zarówno dla rodzin z dziećmi jak i turystów indywidualnych. Jest naprawdę bezpiecznie!

Dodaj komentarz