Wyspa Afrodyty ponownie otwarta… dla wszystkich

Z dniem 1 marca, swoje granice dla turystów wszystkich narodowości chciałaby otworzyć Wyspa Afrodyty, czyli Cypr.

Jak miałoby to wyglądać w praktyce? Na pewno nic się nie zmieni odnośnie podziału państw na strefy. Dotyczy to aż 56 krajów, z którymi Cypr ma bezpośrednie połączenia lotnicze. Każdy kolor będzie odpowiadał aktualnej sytuacji epidemicznej w danym kraju. Zatem, pasażerowie z krajów zielonych będą zwolnieni z testów na obecność COVID-19. Takowy będzie obowiązywał dla obywateli państw ze strefy pomarańczowej i czerwonej. Z czego, w tym drugim przypadku będą to aż 2 testy. Pierwszy należy wykonać przed wylotem, a drugi zaraz po wylądowaniu.

Należy przy tym wspomnieć, że jeszcze nie tak dawno, Cypr ogłosił jako jeden z pierwszych, że osoby zaszczepione będą mogły swobodnie podróżować po wyspie.

Pytanie tylko, na ile takie założenie jest realne. Zwłaszcza, że na Cyprze, procedura szczepień ( tak jak w większości państw świata) nie przebiega zbyt sprawnie.

Zresztą sama sytuacja na wyspie nie jest bynajmniej optymistyczna. W odpowiedzi na wzrost zachorowań, miejscowe władze wprowadziły do końca stycznia ścisły lockdown. A to oznacza, że sami Cypryjczycy mają  prawo wyjść z domu tylko dwa razy dziennie. I to tylko w celu zaspokojenia istotnych potrzeb życiowych. W tym celu muszą wysłać SMS- a pod specjalny numer i czekać na pozwolenie.

Dodaj komentarz