12 państw tańszych od Polski. Przepis na idealne wakacje.

Mimo, że wakacje w Polsce stają się coraz droższe, to jednak wciąż jest u nas znacznie taniej niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Jak wynika ze statystyk Eurostatu, są jednak nieliczne kraje, gdzie polski turysta nie zubożeje.

Plany wakacyjne Europejczyków pod znakiem zapytania.

Nieoczekiwana epidemia, zdążyła skutecznie namieszać w turystyce. Dotychczas wielu z nas, wraz z początkiem roku przystępowała do planowania i rezerwowania wczasów. Tymczasem, sytuacja zmusiła wielu ludzi do zakupu biletów lotniczych na ostatnią chwilę. Nie ma się co dziwić, bowiem linie lotnicze wznowiły międzynarodowe rejsy z Polski kilka dni temu. Zaś wakacyjne czartery biur podróży na dobre wystartują na początku lipca. Ponadto media bombardują nas informacjami o utrzymującej się drożyźnie nad polskim Bałtykiem. Czy rzeczywiście Polska w rozumieniu kierunku wakacyjnego jest taka droga na tle innych europejskich państw? Odpowiedzi na te pytania przynosi najnowszy raport Eurostatu.

Polska nie taka droga…,

Wynika z niego, że choć odstraszają nas ceny w polskich kurortach, to biorąc pod lupę wszystkie kraje UE – nasze ceny nie należą do wygórowanych. Z danych Eurostatu wynika, że są one na poziomie 60% średniej dla Unii Europejskiej. Tańsze destynacje to Bułgaria (53%) i Rumunia (55%).

Z kolei porównując takie kraje jak: Dania (141%), Irlandia (134%), Luksemburg (131%), Finlandia (127%) i Szwecja (121%), to pobyt tam jest znacznie droższy. Jeszcze gorzej pod tym względem jest w krajach spoza UE, czyli Norwegii (150%), Islandii (154%) i Szwajcarii (162%). Zestawienie zostało sporządzone w oparciu o następujące kategorie: jedzenie i napoje bezalkoholowe, napoje alkoholowe i produkty tytoniowe, ubrania, elektronika, transport, a także ceny w restauracjach i hotelach.

Wgląd do opracowanych statystyk znajdziecie tutaj.

Z wykresu wynika, że oprócz Rumunii i Bułgarii, taniej niż w Polsce jest chociażby w Turcji (47%), a także w krajach bałkańskich: Macedonii Północnej (50%), Bośni i Hercegowinie (55%), Czarnogórze, Serbii i Albanii (ex aequo 57%).

choć są tańsze kierunki wakacyjne.

Jeśli za kluczowe kryterium przyjąć ceny w sferze gastronomii, to z danych Eurostatu wynika, że tańsze hotele i restauracje znajdziemy w Bułgarii (45%), Czechach (64%), na Litwie (70%), Węgrzech (62%) i Rumunii (54%).

Podsumowując: kraje, które najczęściej obieramy za cel naszej podróży, sukcesywnie podnoszą ceny. Najlepszym przykładem jest Chorwacja. Jeszcze w 2018 roku ceny hoteli i restauracji w tym kraju wynosił 75,1% średniej UE (w Polsce było to 74,3%). W najnowszym zestawieniu podbił aż do 82,1%! Podobnie ceny usług turystycznych wzrosły też w Grecji (z 82,6 do 88%) oraz Hiszpanii (z 85,8 do 91%). Może to idealny czas na rozważenie mniej popularnych, za to równie ( ile nie bardziej) urzekających krajów Europy?

Dodaj komentarz