Wizz Air przenosi się na Charles de Gaulle.

Od 3 czerwca Wizz Air zainicjuje swój pierwszy rejs z Budapesztu na paryskie lotnisko Charles de Gaulle. Jednym słowem do największego obecnie portu w Unii Europejskiej. Po przeanalizowaniu systemu rezerwacyjnego przewoźnika, można wywnioskować, że loty będą obowiązywać do końca lipca. Jest to spowodowane czasowym zamknięciem lotniska Orly. Wg wstępnych ustaleń taki stan może się utrzymać do końca września.

Wizz Air rozgości się na Charles de Gaulle.

W świetle opracowanych danych port Charles de Gaulle w 2019 roku obsłużył aż 76,15 mln pasażerów. Dla porównania – w Europie większe od niego jest tylko londyńskie Heathrow.

Przypomnijmy, że do tej pory Wizz Air lądował na lotnisku Orly, jednak ze względów technicznych musiał przenieść się na jedno z największych lotnisk w Europie. Czy i kiedy wróci do łask – nie wiadomo. Jeśli wierzyć informacjom na stronie Wizz Air, to wraz z początkiem sierpnia powinno na nowo przyjmować podróżnych. Całkiem prawdopodobne jest jednak to, że węgierska linia zagrzeje tam miejsce na dłużej. Tak przynajmniej donosi francuski dziennik “Les Echos”. Nieoficjalnie zakłada, że paryskie Orly ma być zamknięte aż do września.

I tu pojawia się problem. Nie ulega wątpliwości, że najbardziej tę zmianę odczują pasażerowie. Ci, którzy mieli wykupione bilety na Orly zostali już poinformowani o zmianie lotniska. Niemniej, jak to zwykle wygląda w tych liniach, pasażer miał prawo zrezygnować lub bez kosztowo przebukować rejs. Tutaj niestety taka opcja nie została przez przewoźnika wzięta pod uwagę. Stąd w pełni uzasadniona frustracja pasażerów.

Tak znacząca zmiana jest więc spowodowana siłą wyższą. Bowiem Wizz Air, podobnie jak inne linie nisko kosztowe trzyma się raczej z dala od dużych lotnisk. Dotychczas największym portem, do którego latał Wizz, było lotnisko we Frankfurcie. W lutym zapadła decyzja, by zawiesić wszystkie trasy do tego portu. Oficjalnie chodziło o powody operacyjne, jednak według niemieckich mediów Wizz Airowi po prostu skończyły się benefity, jakie lotnisko zaoferowało linii w zamian za uruchomienie nowych tras.

Epidemia tylko przyspieszyła tę decyzję.

Dodaj komentarz