Wycieczka do Maroko – czego możesz się spodziewać?

„Baśnie tysiąca i jednej nocy” to magiczne opowiadania, które przenoszą europejskiego czytelnika do krain tak bardzo orientalnych i niezwykłych. Po części takie właśnie jest Maroko – kojarzone przede wszystkim z intensywnością barw, zapachami, aromatycznymi przyprawami, wyrazistą kuchnią oraz gorącym słońcem, a także ujmującą gościnnością. Co jeszcze może zaoferować kraj nazywany przez wielu „bramą Afryki”?

Kiedy najlepiej odwiedzić Maroko?

Pomimo gorącego słońca, Maroko to miejsce zróżnicowane pod względem pogody, a także krajobrazu. W zależności od pory roku, na terenie Maroka pomiędzy dniem a nocą, mogą wystąpić spore różnice temperatur, dlatego wybierając się na wycieczkę po różnych regionach kraju, warto zaopatrzyć się w ubrania odpowiednie na każdą pogodę. Ze względu na bardzo wysoką temperaturę (nawet powyżej 40 stopni Celsjusza), która utrudnia normalne funkcjonowanie oraz natłok turystów, miesiące takie jak lipiec i sierpień nie są dobrym okresem na wyjazd w te strony.

Sahara, karawana/fot.http://www.pinterest.com/pin/34480753367643373/

Sahara, karawana/fot.http://www.pinterest.com/pin/34480753367643373/

Zdecydowanie lepszą porą roku, jeżeli interesuje Cię wycieczka do Maroko, jest wiosna (marzec – maj) oraz jesień (wrzesień – listopad). Okres od listopada do lutego to czas, kiedy w Maroku jest zdecydowanie mniej turystów, jednak ta zima także ma swoje minusy. Pora deszczowa oraz niskie temperatury na północy kraju potrafią odstraszyć. Mimo to, zima to idealny czas na odwiedzenie Południa – wyprawa na oblaną słońcem Saharę o tej porze roku jest wyczynem możliwym do zrealizowania. Ważną rzeczą, od której może zależeć powodzenie wycieczki, jest sprawdzenie, kiedy w Maroku wypada arabski miesiąc postu, czyli ramadan. W tym czasie komunikacja oraz dostępność niektórych rzeczy może być utrudniona.

Marokańska kultura

Wycieczka do Maroko to dobra okazja, aby zapoznać się z tutejszą kulturą. Ludność Maroka to przede wszystkim Arabowie, zamieszkujący głównie północną część kraju oraz Berberowie (rdzenni mieszkańcy) osiedleni na południu. Marokańczycy powszechnie uznawani są za bardzo gościnny naród, dlatego swoich gości i przyjaciół witają słodyczami bądź słodką herbatą, gdyż za symbol szczęścia uważają cukier. Podanie miętowej herbaty, czyli marokańskiego płynu życia, to oznaka szacunku, dlatego lepiej nie odmawiać takiego poczęstunku, gdyż można tym urazić gospodarza.

Tradycyjna herbata miętowa/fot.http://www.pinterest.com/pin/463307880385420679/

Tradycyjna herbata miętowa/fot.http://www.pinterest.com/pin/463307880385420679/

Kwestie, których w tym kraju lepiej nie poruszać, dotyczą polityki oraz relacji damsko-męskich, które są pewnego rodzaju tabu. Publiczne okazywanie uczuć oraz przebywanie kobiet w tzw. strefach męskich czyli np. kawiarniach, nie jest dobrze widziane. Sytuacja cudzoziemek jest nieco inna, jednak jeżeli pojawi się ona sama w miejscu zarezerwowanym dla mężczyzn, to niewątpliwie przykuje uwagę. W kulturze arabskiej istnieje przekonanie, że kobieta potrzebuje opieki, dlatego małżeństwo uważane jest tutaj za rzecz świętą. Po przyjeździe do Maroka nie powinny zatem nikogo dziwić pytania o stan cywilny oraz oferty matrymonialne skierowane do kobiet.

Zwyczaje religijne w Maroku to kolejna rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę. Najważniejszym świętem jest ramadan, czyli miesiąc postu, podczas którego od wschodu do zachodu słońca muzułmanom nie wolno jeść, pić, stosować używek, a także współżyć. Ramadan przypada na dziewiąty miesiąc w kalendarzu muzułmańskim, który co roku wypada w innym terminie. Turyści wybierający się do Maroka, powinni uszanować tutejszą tradycję i w miesiąc postu unikać odnoszenia się z jedzeniem oraz innych prowokacyjnych zachowań, aby nie urazić mieszkańców. Jadąc do Maroka warto zatem sprawdzić, czy nie trafimy właśnie na ramadan, ponieważ może się on wiązać z przeszkodami takimi jak np. zamknięte w ciągu dnia restauracje, sklepy, nieczynne hotele oraz utrudnienia w transporcie.

Przyprawy na targu/fot.http://www.pinterest.com/pin/321725967100551549/

Przyprawy na targu/fot.http://www.pinterest.com/pin/321725967100551549/

Kraj tysiąca barw, zapachów i dźwięków

Będąc w Maroko nie sposób pominąć odwiedzenia tutejszego targu, nazywanego suk. Te bazary to tętniące życiem, bogate w kolory, dźwięki oraz zapachy, serca marokańskich miast. Można tutaj skosztować tradycyjnej kuchni, kupić orientalną biżuterię i perfumy oraz aromatyczne przyprawy, a także zobaczyć pokazy zaklinaczy węży i posłuchać lokalnych opowieści. Tutejszą walutą jest dirham marokański (1 MAD to około 0,38 PLN). Na sukach przeważnie nie spotyka się cen produktów, a zakupy polegają na targowaniu się. Ale także targowanie ma swoje reguły, więc należy uważać, aby nie urazić sprzedawcy poprzez zaproponowanie zbyt niskiej ceny wyjściowej. Przyjęło się, że zapłata za produkt powinna wynosić około 60% ceny podanej przez handlarza. Do rzeczy, które warto przywieźć na pamiątkę należą babouches, czyli tradycyjne pantofle ze skóry, olej arganowy, dywany, przyprawy, a także biżuteria.

Targ w Maroko/fot.http://www.pinterest.com/pin/118923246381314102/

Targ w Maroko/fot.http://www.pinterest.com/pin/118923246381314102/

Maroko nie jest krajem niebezpiecznym, jednak w miejscach turystycznych i szczególnie przepełnionych ludźmi, właśnie takich jak targi, należy uważać na złodziei, dopuszczających się drobnych kradzieży. Również lepiej unikać ulicznych, niby bezinteresownych przewodników, którzy oferują pomoc, a potem żądają zapłaty. Z kolei kobiety powinny uważać na zaczepki i raczej unikać wieczorami samotnych spacerów. Rzeczą szczególnie niebezpieczną jest transportowanie przesyłek do Europy – mogą znajdować się w nich narkotyki, a przemyt jest w Maroku surowo karany. Do języków, jakimi można się porozumiewać należą: francuski, hiszpański oraz angielski, a dodatkowa znajomość kilku słów po arabsku pomaga w targowaniu.

Wycieczka do Maroko – loty, potrzebne dokumenty, szczepienia

Główne międzynarodowe lotniska Maroka znajdują się w Casablance, Rabat Sale, Agadir i Marrakeszu. Lot z Polski do Maroka trwa około czterech godzin. Wizy nie są potrzebne, jeżeli planuje się wyjazd na okres nieprzekraczający 90 dni – w tym wypadku wystarczy paszport ważny przynajmniej sześć miesięcy od daty powrotu do kraju. Należy pamiętać, że na teren Maroka zabronione jest wwożenie, a także wywożenie z niego dirhamów marokańskich. Jeżeli po pobycie turystom zostaną jeszcze jakieś dirhamy, wystarczy je po prostu przed wylotem wymienić na euro. Jadąc do Maroka nie trzeba poddawać się obowiązkowym szczepieniom, a do tych zalecanych należą: dur brzuszny, żółta febra, oraz WZW A i B.

Marokański dirham/fot.http://www.pinterest.com/pin/239464905158325707/

Marokański dirham/fot.http://www.pinterest.com/pin/239464905158325707/

Maroko to piękne miejsce o bogatej kulturze i stale pielęgnowanych tradycjach. To egzotyczny, pełen kontrastów, przesycony barwami, smakami oraz aromatami kraj, który znajduje się na wyciągnięcie ręki od Europy. Jeżeli szukasz luksusowych kurortów, piaszczystych plaż oraz kulinarnych rozkoszy, Maroko jest dla Ciebie. Natomiast jeśli oczekujesz aktywnego zwiedzania, poznawania ludzi i kultury oraz przeżywania przygód, to także idealne miejsce – sam wybierasz to, czego oczekujesz. „Brama Afryki” zaprasza.

Nikt jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz