Będzie łatwiej i taniej przy wjeździe na Wyspy Kanaryjskie

Od 10 grudnia, wjazd na Wyspy Kanaryjskie będzie nieco łatwiejszy i co najważniejsze- tańszy! Czy to oznacza, że będziemy mogli się tam udać bez testów? Nie do końca, ponieważ testy PCR zostaną zastąpione antygenowymi. A te są zdecydowanie tańsze.

To już kolejna zmiana przepisów wjazdowych względem turystów. Aczkolwiek w tym przypadku na lepsze.

W oparciu o nowe wytyczne, wszyscy pasażerowie z Polski, którzy wybierają się na którąkolwiek wyspę, wchodzącą w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich, muszą wykonać test na obecność COVID-19. Jednak teraz mowa tu wyłącznie o teście antygenowym.

Dla porównania – testy antygenowe można wykonać za ok. 120-180 PLN. Natomiast na test PCR musimy przeznaczyć ok. 400-500 PLN.

Z testów są zwolnione osoby poniżej 6 roku życia. Test trzeba wykonać najpóźniej na 72 godziny przed podróżą.

Pamiętajmy, że test antygenowy jest forma zamienną testu PCR. Zatem jeśli ktoś przez niedopatrzenie zrobi test PCR, to również nie będzie miał problemu z wjazdem. Warto jednak dopilnować, by zaświadczenie zostało sporządzone zarówno w języku angielskim, jak i hiszpańskim.

Warto zaznaczyć, że ta nowa dyrektywa została wprowadzona pomimo sprzeciwu madryckiego rządu. Jednak władze Wysp Kanaryjskich niespecjalnie przejmują się ewentualnymi sankcjami.

Władze wysp prowadzą negocjacje w ramach otwartego porozumienia z Ministerstwem Zdrowia w celu zharmonizowania przepisów regionalnych z krajowymi – wyjaśniono w komunikacie prasowym dotyczącym nowych zasad.

Dodaj komentarz